Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecclesia Dei. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecclesia Dei. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2013

Indult: pozwolenie czy pogwałcenie - cz. V


Przejdźmy do zasadniczej sprawy: do kogo powinniśmy się zwrócić i kto naprawdę zachowuje Wiarę Katolicką w pełni?

Kto ma "nową" wiarę i ""nową" liturgię? Czy tzw. tradycyjni katolicy zmienili Wiarę, czy też ją zachowali? Czy tradycyjni księża przyjęli inną Wiarę? Odpowiedź jest oczywista. Wiarę zachowują księża i świeccy, którzy podążają za tradycyjnym Magisterium i tradycyjną Mszą. Ośrodki Indultowe, oferują jedynie część Wiary i to jedynie tą część, które zaaprobuje modernistyczna hierarchia.

Kościół Soborowy przyjął nową liturgię i nowe sakramenty. Za pełną aprobatą modernistycznej hierarchii. Oni się zmienili. My nie. Jesteśmy gotowi poddać się pod władzę katolickiej hierarchii. Ba, wręcz pragniemy tego. Ale nie mamy zamiaru powierzyć naszych dusz hierarchii pseudo katolickiej. 

Czy słowa "Quo Primum" są w którymś miejscu nie jasne? Po co więc kolejne indulty modernistycznych hierarchów?

Święty Pius X wyraźnie potępił modernizm. Modernista nie jest katolikiem. Uważa, że prawda podlega ewolucji, doktryna jest tylko symboliczna i podlega zmianom, sakramenty są tylko znakami lub symbolami, autentyczność Pisma Świętego jest wątpliwa, moralność podlega dyskusji oraz zmianom, Chrystus nie założył jednego, konkretnego Kościoła, Zmartwychwstanie jest legendą. Takie i tym podobne zdania możemy usłyszeć w wielu parafiach.

Według Kodeksu Prawa Kanonicznego (kanon 188) osoba publicznie odstępująca od Wiary Katolickiej traci swój urząd ipso facto. Żadna deklaracja nie jest wymagana. W najlepszym wypadku zajmują urzędy tylko materialnie.

Nemo dat quod non habet - nie można dać czegoś, czego się nie posiada. Jakże więc modernistyczna hierarchia, która sama postawiła mniej lub bardziej poza Kościołem, może nam dać coś co jest z Kościoła, jeżeli sama z niego nie jest?

Jeżeli ślepy prowadzi ślepego, czyż obaj nie znajdują się w niebezpieczeństwie? Na jakiej więc podstawie mamy podążać za ślepą, niekatolicką hierarchią?

Niektóre tradycyjne kaplice mają swoją specyfikę. Mimo tego, są zasadniczo lepszą opcją niż NOM i Indult.

Kilka powodów:
- ksiądz celebruje ważną Mszę
- całkowicie przylega do katolickiej Wiary i Moralności
- dzieci są uczone z tradycyjnego katechizmu,
- dostępność ważnych i katolickich Sakramentów
- tradycyjne życie Kościoła, bez ustępstw na rzecz modernizmu.

Warta dowiedzieć się kilku rzeczy o danym księdzu lub kaplicy:
- czy ksiądz został ważnie wyświęcony? Przez kogo?
- czy celebruje tylko tradycyjną Mszę?
- czy udziela tradycyjnych Sakramentów?
- czy głosi ortodoksyjną Wiarę?
- z jaką grupą jest związany?

czwartek, 21 marca 2013

Indult: pozwolenie czy pogwałcenie - cz. IV



Nim ktoś rozważy uczęszczanie lub oferowanie swojego wsparcia dla pracy Ecclesia Dei lub Mszy Indultowej, niech rozważy co następuje.

Odkąd Drugi Sobór Watykański, wraz z Nową Mszą, połączył się z modernistyczną teologią, obserwujemy osłabianie wiary.

Czy nie jest prawdą, że w większości diecezji, gdzie oferowana jest Msza Indultowa, oczywiście z błogosławieństwem modernistów, ta sama wolność i swoboda są dane tym "uprzywilejowanym" grupom i diabolicznym rozrywkom, bardzo często w tym samym kościele co Msza Indultowa?

Pod diecezjalną jurysdykcją wciąż znajdujemy:
  • międzyreligijne spotkania i ceremonie z niekatolikami (communicatio in sacris)
  • wspólne, heretyckie i ekumeniczne nabożeństwa
  • międzyreligijne nabożeństwa będące przyczyną zgorszenia oraz zaprzeczające prawdziwej Wierze.
  • grupy homoseksualistów otrzymujących własne liturgie i kapelanów.
  • rozwiedzeni oraz "ożenieni ponownie" są często zachęcani do formowania w parafiach grup "samopomocy". Są zapraszani na specjalne liturgie, celebracja oraz do przyjmowania Komunii Świętej (tudzież novusowej bułki lub chlebka)
  • ruch charyzmatyczny obecnie mający wielu naśladowców ma własne, specjalne msze, własne spotkania i praktyki liturgiczne, własnych "duszpasterzy".
  • msze dla dzieci z ich własnym sposobem kultu
Do tego nieważne "msze" mające miejsce codziennie i w każdej parafii, lektorki, komunia do ręki, znak pokoju, picie z kielicha, itd.

Każda grupa ma swój kąt. Do listy doszła kolejna: "Msza Indultowa i miłośnicy łaciny"

A... jeszcze jedno. Ministrantki. Obecne mimo tego, że nawet moderna powiedziała: "nie". O co biega? Stoją przy stole biesiadnym, rozdają opłatki, czasem może i ciało Naszego Pana, ubierają się w liturgiczne stroje... Dziwnie blisko do założenia stroju przewodniczącego zgromadzenia i pełnienia jego funkcji, nieprawdaż?

Ok, przyznali mszę. Dziękujmy za łaskawe przyznanie nam czegoś, co się nam prawomocnie należy. Co z pozostałymi Sakramentami?

Czy dostępny jest:
  • tradycyjny ryt chrztu?
  • tradycyjny ryt spowiedzi?
  • tradycyjny ryt Małżeństwa?
  • tradycyjny ryt Ostatniego Namaszczenia?
  • tradycyjna Msza Requiem?
Co z wychowaniem dzieci? Używany jest tradycyjny katechizm czy też modernistyczna książka? Co z moralnością w sprawach dotyczących małżeństwa?

Czy Ecclesia Dei pozwala na pełną katolicką naukę, pełną katolicką liturgię i pełną katolicką doktrynę?

Podsumowując. Zamiast udać się do kapłana, celebrującego ważną, katolicką Mszę, udzielającego ważnych, katolickich sakramentów, sakramentów wszystkich wieków, sakramentów wyrażających Wiarę Katolicką na świadectwo, której tak wielu cierpiało i oddawało życie, zamiast tego, mielibyśmy oddać się pod "opiekę" modernistycznej hierarchii, niekatolickiej sekcie, legitymującej się wątpliwymi i nieważnymi sakramentami? Mielibyśmy zanurzyć się w ściek wszystkich herezji? Mielibyśmy zarazić się rakowatą naroślą prowadzającą dusze na wieczne potępienie? Czy Bóg może tego chcieć? Absolutnie nie.

piątek, 8 marca 2013

Indult: pozwolenie czy pogwałcenie - cz. III


Niektórzy mogą uznać, że porównanie Kościoła Anglikańskiego z mentalnością Ecclesia Dei / Mszy Indultowych jest wyolbrzymieniem. Wręcz przeciwnie.

Prosty przykład. Jaka jest różnica pomiędzy Mszami Indultowymi a centrami Mszy dla Charyzmatyków lub specjalnymi Mszami dla dzieci? Żadna?

Charyzmatycy kochają "dobrą, wypełnioną duchem" liturgię z tańcem, mówieniem językami, klaskaniem oraz wieloma innymi dziwnymi, liturgicznymi błazeństwami. Jeżeli hierarchia może zaakceptować i promować Charyzmatyków tak dobrze i otwarcie, to mogą również promować Mszę Łacińską. Grupom charyzmatycznym są przydzielani duszpasterze. Większość diecezji ma specjalną grupę Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej.

Niektórzy wolą Msze dla dzieci, czym, jako specjalnym rodzajem apostolatu zajmują się niektórzy księża. Większość parafii ma taką "mszę". Zwykle raz w tygodniu.
 
Grupy homoseksualne zwykle mają swój własny Kościół, gdzie każdego tygodnia mają specjalną liturgię... i to bez Indultu! Nie potrzebują go!

Wydaje się, że uczciwym jest wyciągnięcie ręki przez modernistyczną hierarchię, przyznanie Indultu miłośnikom łaciny oraz zaoferowanie im kawałka modernistycznego ciasta. Ponownie, bez tego, koło nie byłoby pełne.

Przez wiele lat tradycyjni Rzymscy Katolicy odkrywali, że herezjarchowie nie mają dla nich miejsca w gospodzie.

Po tym jak zrewidowana wersja Mszy, Novus Ordo Pawła VI, została zainstalowana w miejsce tradycyjnej Mszy świętego papieża Piusa V, wielu wiernych stało się świadomych powstałego dookoła nich chaosu: zniszczenia Kościoła, utraty świętości oraz szacunku, spadku liczby powołań, nadużyć liturgicznych oraz doktrynalnych.

Posiadający zmysł katolicki, wkrótce zaczęli kwestionować modernizm i liberalizm tak zwanej hierarchii. Wkrótce odkryli, że są traktowani jak nieposłuszni rebelianci.

Znaleźli podobnie myślące osoby. Połączyli się w grupy i znaleźli księży wiernych tradycyjnej Mszy i Sakramentom. Tak rozpoczął się ruch na rzecz odzyskania Katolickiej Wiary. Na rzecz odzyskania tego, co z racji urodzenia prawowicie należy do Katolików i co zostało im ukradzione.

Katolicy często spotykali się w domach lub wynajętych lokalach albo nabywali kaplice, w których składana była prawdziwa Msza Święta oraz udzielane były ważne Sakramenty.
   
Niektórzy z hierarchii wypowiedzieli się przeciwko fałszywej odnowie: arcybiskup Dyer z Portland, biskup Fulton Sheen czy biskup Adrian z Nashville, by wymienić tylko kilku.

Niektórzy uczynili więcej, niż tylko mówienie: biskup Kurz, biskup Thuc, arcybiskup Lefebvre, biskup Guérard des Lauriers czy biskup Castro de Mayer.

Pod przywództwem prawdziwie katolickich członków hierarchii uformowane zostały różne stowarzyszenia księży oraz laikatu. Te związki, bractwa lub grupy zostały sformowane w celu zachowanie Tradycyjnej Łacińskiej Mszy, tradycyjnych Sakramentów, nauczania oraz doktryny Kościoła.

Założone zostały seminaria. Zawiązane duchowe wspólnoty. Pod odpowiednim kierownictwem katolickich biskupów, Kościół nie przestanie trwać.

sobota, 2 marca 2013

Indult: pozwolenie czy pogwałcenie - cz. II


Jak na pewno wiemy, cechą kościoła soborowego, tudzież kościoła Novus Ordo, jest wielorakość oraz wolność. Kościół Novus Ordo chciałby znaleźć miejsce i przestrzeń dla każdego.

W opozycji do Magisterium Kościoła oraz Papieży, widzimy tak zwany ruch ekumeniczny, dawno odrzucony przez Kościół, który z wielką miłością został wzięty w objęcia przez obecnych hierarchów, tudzież herezjarchów. Widzimy indyferentyzm religijny. W skali masowej. Mało dziś znaczy to, ku czemu człowiek się skłania, do czego przywiera. Dzisiejszy człowiek może swobodnie odrzucić Naszego Pana oraz Jego Kościół nie obawiając się wiecznego potępienia. Kościół Rzymskokatolicki nie jest już dłużej uznawany za Jeden Prawdziwy Kościół, poza którym będąc, nie można być pewnym swojego zbawienia. Kościół jest dziś pokazywany jako tylko jedna z wielu dróg do Nieba. Protestanci, Żydzi, Muzułmanie oraz Poganie nie muszą się już troszczyć o zbyt wiele. Przecież zostaną zbawieni. Pomimo odrzucenia przez nich Jezusa Chrystusa oraz Jego Kościoła.

W opozycji do Magisterium mamy modernistyczne magisterium, w pełni kontrolujące establishment. Osądźcie sami. Modernistyczny kościół pragnie objąć "wszystkich ludzi". Widzimy więc powód wszelkiej wielorakości, równości, wolności oraz swobody sumienia w nowym, Soborowym Kościele. Celem Modernistów było po prostu wprowadzenie "upartego Rzymu" w jasność nowej ery nowożytnego świata. Koło wydaje się być kompletne. Katolicy mogą teraz wybrać.

Jakże często świeccy przemierzają wielkie odległości, szukając "najbardziej konserwatywnej" parafii, gdzie mogliby znaleźć trochę pozoru Katolickiej Mszy i Prawowiernego nauczania?

Czy modelem nie jest anglikańska sekta? Jeżeli masz nastawienie typowe dla tak zwanego High Church, będziesz uczęszczał do Anglikańskiego High Church. Znajdziesz tam wszystko mające katolicki wygląd: mszę, parametry liturgiczne, kadzidło, dzwony oraz chorał. Wszystko ubrane w piękne, katolickie stroje. Jeden problem. To nie jest Katolickie. Nie jest również ważne.

W High Church znajdziesz również bardzo fajnych "konserwatystów" akceptujących wiele z Katolickiego nauczania. Niestety, znowu istnieje pewien problem. Należą do heretyckiego kościoła. Podążają za heretyckimi biskupami. Właściwie... za biskupami tylko z nazwy, ze względu na brak ważnie wyświęconego kleru.

Z drugiej strony, jeżeli jesteś osobą o mentalności typu Low Church możesz uczęszczać w Protestanckim nabożeństwie odprawianym przez cały zbór. Low Church nie wierzy w Ofiarę Kalwarii i jest bardziej lojalny wobec założycieli... którzy kiedyś byli Katolikami.

Zarówno High Church oraz Low Church są akceptowane przez przez tą samą sektę. Są częścią tego samego kościoła. Pomimo różnic i sprzeczności w doktrynie oraz sposobach kultu. Na szczęście łączy ich akceptowanie idei liberalizmu oraz równości, dzięki czemu nie mają ze sobą problemów. Cóż... są to jednak powody, dla których Kościół Katolickim zawsze miał z nimi problem.

Kościół Anglikański zaakceptował świecenia kobiet... ale nie ma problemu... te "konserwatywne" parafie, które dystansują się od idei kobiet kapłanek... nie muszą ich mieć!

Niefortunnie taka jest idea Ecclesia Dei oraz Indultu. Teraz Katolicy również mają opcje. Jeżeli w kościele Novus Ordo jesteś z "High Church", możesz chodzić na Msze Indultowe. A ci z mentalnością w stylu "Low Church", jak zawsze będą czuli się komfortowo w swojej parafii. Jeżeli masz ochotę na ministrantki oraz komunię do ręki, po prostu kontynuuj chodzenie do swojej parafii. Jeżeli masz ochotę na katolicko wyglądającą mszę, znajdź najbliższy Indult.

Zwolennicy Mszy Indultowych są oszukiwani. Tym zajmiemy się w następnej części.

niedziela, 24 lutego 2013

Indult: pozwolenie czy pogwałcenie - cz. I


Głównym celem publikacji nie jest i nie będzie obrażanie osób związanych z Ecclesia Dei lub tzw. Mszami Indultowymi. W wątpliwość nie zostaną poddane ich szczerość, uczciwość lub oddanie i szacunek dla Kościoła rzymskokatolickiego.

Mimo tego, że wiele osób związanych z Ecclesia Dei lub tzw. Mszami Indultowymi lży i rzuca oskarżenia na tych, który nie zdecydowali się pójść na kompromis z modernizmem.

Wiele osób promujących Msze Indultowe może mieć najlepsze intencje, pragnąc by katolicki Ryt Mszy był dostępny dla tak wielu osób, jak to tylko możliwe.

Pragną również by było to możliwe pod auspicjami, które uznają za legalne, w przeciwieństwie do tych, które wg nich są nielegalne i nieprawomocne, tj. uczęszczanie na katolicką Mszę, do tzw. tradycjonalistycznych kaplic. Wydaje się, że jest do poprawne podsumowanie stanowiska osób związanych z Ecclesia Dei oraz tzw. Indultem.

Na pierwszy rzut oka ich stanowisko wydaje się być rozsądne. Bez wątpienia Katolicy chcą uczęszczać na Mszę oraz otrzymywać Sakramenty od tych, którzy działają pod Katolickimi auspicjami. Dla promotorów Ecclesia Dei oraz Indultu, "legalnym" autorytetem są Diecezjalni okupanci oraz tworzona przez nich hierarchia, a jedynym sposobem na prawdziwe pozostanie w "łączności z Rzymem" jest podążanie za nimi.

Jednakże, zagadnienie jest znacznie bardziej skomplikowane. Pomimo szczerości osób związanych z Ecclesia Dei, ich pozycja jest w sposób jasny i wyraźny błędna, nie pokrywająca się z Katolickimi ideami.

Skupimy się na autorytecie oraz hierarchii, pod którą i w łączności z którą, chcieliby nas umieścić zwolennicy Ecclesia Dei oraz Indultu.

Jeżeli jakikolwiek autorytet wewnątrz Kościoła Katolickiego ma być uznany za takowy, musimy być pewnie, że to jest prawdziwie Katolicki autorytet.
   
Pytanie dla nas oraz zwolenników Mszy Indultowych brzmi: Czy te Indultowe Msze są ofiarowane pod Katolickimi auspicjami? Jeżeli nie są, czy Rzymski Katolik może uczęszczać na takie Msze?

Zajmiemy się oboma kwestiami.