niedziela, 9 grudnia 2012

No popatrz: próba oczyszczenia?

W październiku 1975 r. papież Paweł VI wydał wiele poleceń na wypadek swojej śmierci. W jednym z nich domagał się, by wszyscy kardynałowie sprawujący kierownicze funkcje w Kurii Rzymskiej zostali ich automatycznie pozbawieni.

Jako jeden z nielicznych wyjątków, od automatycznego ustąpienia ze stanowiska był zwolniony papieski camerlengo, czyli podskarbi. Funkcję tę pełnił sekretarz stanu, kardynał Villot. Do ponownego obsadzenia papieskiego tronu Villot był strażnikiem kluczy do Stolicy Piotrowej.

Czyżby tajemniczy strażnik wspomniany przez Malachiego?

1 komentarz:

  1. Strażnik, będący złodziejem i zdrajcą

    OdpowiedzUsuń