piątek, 30 listopada 2012

Thuc: Życie - część szósta: mandat apostolski

    8 stycznia 1938 roku, Jego Świętobliwość Pius XI utworzył Wikariat Apostolski Vinh Long w południowo-zachodnim koniuszku Wietnamu. Pius XI osobiście wybrał Pierre Martina by został tam nowym biskupem. Wysłał swojego emisariusza Arcybiskupa Antonio Fernand Drapier, Apostolskiego Delegata Indochin, by konsekrował Biskupa Thuca. Jego rodzina była obecna podczas tego chwalebnego wydarzenia. Na zdjęciu widzimy biskupa Thuca.  Kilka miesięcy później młody biskup powrócił do Rzymy, gdzie miejsce miałą prywatna audiencja z Jego Świętobliwością. Od 259ego następcy św. Piotra, oraz ponownie, od 260ego następcy kilka lat później, otrzymał mandat apostolski w czasie wielkiej konieczności, gdy komunikowanie się będzie niemal niemożliwe lub trzódka znajdzie się w niebezpieczeństwie. W grudniu 1983 roku, opisując co radził konsekrowanym przez niego Wietnamskim biskupom, w wypadku, gdyby Komuniści kiedykolwiek przejęli kontrole, napisze: "nie ujawniać imion nowo wyświęconych księży, zażądać od Stolicy Apostolskiej pozwolenia dla każdego Biskupa do wyznaczenia jednego lub dwóch następców bez zwracania się do Stolicy Apostolskiej w wypadku zerwania łączności z Watykanem." To racjonalne uzasadnienie będzie mu służyć w czasie Wielkiej Apostazji, gdy zda sobie sprawę, z totalnego załamania komunikacji z Watykanem, gdyż ludzie kierujący Rzymem podczas Soboru oraz po nim sprzedali Chrystusa.

Thuc: Życie - część piąta

   Wiedząc o tym lub nie, większość sprzedała się rytowi uczynionemu przez człowieka, rytowi masońsko - modernistyczno - pogańsko - protestanckiemu. Rytowi wymyślonemu przez Masona 33 stopnia Annibale Bugniniego oraz wspartemu przez Giovanni Montiniego, nakazującego wprowadzenie nieprawowiernego rytu. Tylko kilku biskupów się sprzeciwiło, wszyscy zachwiali się tego lub innego razu, pod potężnym wpływem soborowców nie znających granic jeżeli chodzi o kłamstwa. Podążało to za Arcybiskupem Thuciem przez całe jego życie. Jak napisał Biskup Louis Vezelis OFM: "Gdy kłamstwo już dokona swej pracy, prawda musi ciężko i długo pracować by je usunąć. Kłamstwa lecą jakby na skrzydłach, a prawda powoli kuśtyka za nimi. Taki jest smutny los ludzkości." 

Kalumnie z którymi żył Arcybiskup były jego krzyżem przez ostatnie 21 lat jego życia.


    Podczas gdy jego bracia rośli w randze rządowych przedstawicieli wewnątrz wioski, Pierre Martin usłyszał inne wezwanie oraz wstąpił do Niższego Seminarium mając ledwie dwanaście lat. W swojej autobiografii napisał: "Zaakceptowałam moje duchowe powołanie bez wahania, jako moją stację bojową w tym świecie. Nie miało znaczenia, gdzie będzie mój posterunek, nie miało znaczenia jak umrę." Powiedziane jak na prawdziwego żołnierza Chrystusa przystało.
    Po ośmiu latach przygotowań i studiów zdał do Wyższego Seminarium w Hue. Był rok 1917. Ten sam w którym Matka Boża objawiła się w Fatimie i ten sam w którym Eugenio Pacelli został konsekrowany na biskupa w Kaplicy Sykstyńskiej, 13ego maja. 20 grudnia 1925 roku, Apostolski Wikariusz Hue, biskup Eugène-Marie-Joseph Allys, wyświęcił 28 letniego Pierre Martina na kapłana. Po święceniach, przyszły Arcybiskup, został skierowany do Paryża, na Sorbone, gdzie jego znajomość francuskiego pomogła mu równie bardzo, jak przy posługiwaniu (ministrowaniu) Wietnamczykom repatriowanym w Mieście Świateł. Został mianowany profesorem. Po rocznym piastowaniu stanowiska został immatrykulowany na Papieski Uniwersytet Gregoriański w Rzymie, gdzie uzyskał doktoraty z teologii, filozofii oraz prawa kanonicznego. Jak widzimy, nie był głupim, apatycznym człowiekiem. Był człowiekiem bardzo wykształconym i nader praktycznym. W wieku 30 lat triumfalnie powrócił do Hue, gdzie został mianowany profesorem zarówno na Uniwersytecie jak i w Wyższym Seminarium Duchownym.

Thuc: Życie - część czwarta: rodzina


Arcybiskup nie był jedynakiem. Od lewej do prawej - bracia. Ngo-dinh-Nhu - doradca bezpieczeństwa. Drugi brat, Ngo-dinh-Diem - pierwszy prezydent Południowego Wietnamu. Kolejny członek rodziny - Ngo-dinh-Giao, siostra Arcybiskupa. Tran Le Xuan, od 1943 żona Nhu, nawrócona z buddyzmu na katolicyzm. Z powodu tego, że Diem nie posiadał żony, Tran Le Xuan była nazywana Pierwszą Damą Południowego Wietnamu, jako Pani Ngo-dinh-Nhu. Starszy brat Ngo-dinh-Khoi - gubernator Francuskich Indochin. Wkrótce po zrobieniu tego zdjęcia, z rozkazu Ho Chi Minh zamordowany przez komunistów, za to, że odmówił służenia jako minister Viet Minh. Młodszy brat Ngo-dinh-Can - sprawiono, że uwierzył w to, że Amerykanie gwarantują mu bezpieczną podróż po przewrocie. Został zastrzelony z różańcem w ręku.
Najmłodszy brat - Ngo-dinh-Luyen. Ambasador Wielkiej Brytanii, schronił się we Francji razem z wdową Panią Nhu oraz jej rodzinom po zamordowaniu Diem, Nhu a potem Can. W centrum - mama Arcybiskupa. Codziennie, po odprawieniu Mszy Świętej, Arcybiskup szedł do niej o 7.00 z Komunią Świętą, do jej domu w Phu-Cam, po czym wracał do biura o 9.00. Zmarła w wieku 90 lat. Po lewo i prawo - dzieci Nhu: dwóch chłopców oraz dwie dziewczynki. Najstarsza i najwyższa - Ngo-dinh-Nhu-Le Thuy. Zginie w wypadku samochodowym w Paryżu, w późnych latach '60. Młoda kobieta z królewskiej rodziny, ginie w wypadku samochodowym na ulicach Paryża. Diana nie była pierwsza. Zdjęcie wykonana prawdopodobnie pomiędzy 1955 a 1960 rokiem, wszyscy w tradycyjnym stroju. W swoich wspomnieniach Arcybiskup napisał: "Moja rodzina jest Wietnamska zarówno z rasy, jak i z religii: Katolicka na Wietnamską modę, która polega na troszczeniu się o siebie, bez oczekiwania na na wątpliwą pomoc od innych. Oto czemu Kościół w Wietnamie przetrwał, mimo tego, że prześladowaniu królów pozbawiły Go zagranicznych księży. Kilku, ukrytych w lasach, wspierało Chrześcijan, którzy uważali się za bardzo uprzywilejowanych, jeżeli mogli otrzymać sakramenty raz czy dwa, w ich całym życiu."

Czy nie okrywa wstydem wszystkich Katolików, zwłaszcza tych "tradycyjnych", to, że uznaliśmy naszą Wiarę za pewnik, za coś należnego, i dopiero teraz, w tych czasach, jesteśmy pozbawieni regularnego uczęszczania na Odwieczną, Kanonizowaną Mszę Wszystkich Wieków?

czwartek, 29 listopada 2012

Thuc: Życie - część trzecia

Większości misjonarzy udało się pozyskać zaufanie Wietnamczyków, co przyniosło wielkie owoce. Byli jednak i tacy, przeciwko którym obróciła się  ich rzekoma władza na tymi chłopami z pól ryżowych. Jest to jasna odpowiedź dlaczego pierw Francuzi ponieśli porażkę,dlaczego później porażkę ponieśli również Amerykanie. Nie udało im się przemienić Wietnamu w kraj zachodniej kultury. Jak Ekscelencja kilkakrotnie wspomniał w swojej autobiografii, nawet Rzym nie zawsze uznawał, że Wietnamczycy mają własną kulturę. Jednym z powodów tego, że mieszkańcy wioski byli w stanie zachować Wiarę nawet bez kapłanów i sakramentów, jest to, że nikt nie mógł przejąć władzy nad wioską. Jest to istotne nie tylko by zrozumieć sposób myślenia Wietnamczyków, ale by zrozumieć również daremność wysiłków Francuzów oraz, jeszcze bardziej katastrofalnych wysiłków Amerykanów, którzy próbowali poddać Wietnam i zmusić, by stał się demokratyczny,

Wietnamska wioska jest niczym mała republika. Jeżeli Państwo nakłada podatek lub żąda wysłania człowieka do armii, starsi wioski decydują jaką sumę ma zapłacić każdy mieszkaniec wioski. Decydują również kto zostanie wysłany do królewskiej armii. Wg wietnamskiego powiedzenia "Królewskie dekrety kłaniają się zwyczajom wioski". Burmistrz nie był głową wioski. Był reprezentantem rady wioski przed władzami. Jeżeli władze nie były zadowolone z wioski, to na jego głowę spadały ciosy ratanowej laski.

Radnymi wioski były przede wszystkim osoby posiadające tytuł mandaryna. Następnie wyedukowani oraz ci, którzy poddali się co trzyletnim egzaminom na tytuł licencjata lub doctora. Wreszcie, bogaci mieszkańcy. To na radzie inteligencja znaczyła więcej niż bogactwo, tj. pola ryżowe, które było rozdzielane równo między wszystkich obywateli. Pola ryżowe były wspólnym dobrem. Przydzielanie pól odbywało się co trzy lat. Przydziały były równe co do rozmiaru, ale różniły się jeżeli chodzi o żyzność.

Własnością prywatną obywateli była ta ziemia, którą sami oczyścili. Wspólne pola były oczyszczana w momencie zakładania wioski, gdy przedsiębiorczy człowiek odzyskiwał "ziemię niczyją" i werbował ochotników do pomocy przy zakładaniu wioski. Ten społeczny fakt pokazuje ducha niezależności Wietnamczyków od władz, przy jednoczesnym zachowaniu przyjazne relacji między oboma podmiotami.

Wszystko to zostało ewidentnie zniesione przez nowoczesny egalitaryzm. Była to zmiana na lepsze czy gorsze?  Stary system nie był gorszy od nowego ze względu na dwa rodzaje własności: wspólną i publiczną. Mamy również co trzyletni podział własności, bez wprowadzania totalitaryzmu. Wolność obywateli w znajdowaniu miejsca gdzie mogą oddychać, bez całkowitego odrzucenia zalet scentralizowanego państwa. To pragnienie samodzielności płynie w żyłach Wietnamczyków. Wyjaśnia tysiącletnią walkę przeciw Chińczykom, następnie Francuzom, wreszcie i Amerykanom.

Mamy przelotne spojrzenie na to czemu mieszkańcy wietnamskich wiosek nie zdradzali Wietkongu. Członkowie VC byli pierw Wietnamczykami, potem komunistami. Dla porównania, Amerykanie, którzy twierdzili, że są oswobodzicielami, przy użyciu napalmu niszczyli życie i pracę mieszkańców.

Spójrzmy na tę okropną wojnę, która podzieliła USA tak gorzko. Było to politykowanie masonerii, która nie pozwalała generałom prowadzi wojny tak jak powinni, tak samo jak dziś w Iraku czy gdziekolwiek indziej. Masoni w Państwie i Kościele podejmowali decyzje i żądali oddania Belialowi. Arcybiskup napisał: "Niemożliwym było być Katolikiem oraz komunistycznym funkcjonariuszem, więc nie było również możliwe być Katolikiem oraz (masońskim) funkcjonariuszem Amerykanizmu". Myśl ta wypływa z potępiającej amerykanizm encykliki papieża Leona XIII.

Francja skolonizowała Indochiny za czasów dynastii Nguyen, której symbolem jest smok. W Herbie Arcybiskupa znajdują się trzy smoki - bez wątpienia nawiązanie do dynastii Nguyen w Annam,
Ojciec Thuca, będąc winnym wierność młodemu królowi w prowincji Thanh-Thai, jednocześnie entuzjastycznie był jednym z pionierów jeżeli chodzi o rozpowszechnianie języka francuskiego w Centralnym Wietnamie, nazywanego w tamtym czasie "Annam". To Ngo-dinh-Kha założył uczelnię swojego kraju: Quoc-Hoc. Ze względu na jego pozycje, jego synowie urośli wysoko, do rangi mandarynów, mimo kilku problemów, co Ekscelencja opisał w swojej autobiografii, o tytule takim samym, jak pierwsze wersy psalmu 88: "Misericordias Domini in Aeternum Cantabo", co znaczy - "Miłosierdzie Pana na wieki wychwalał będę".


wtorek, 27 listopada 2012

Thuc: Życie - część druga

Gdyby tylko dzisiejszy katolicy mieli przekonania ojca Pierre Martina, Kościół nie byłby w takim kryzysie w jakim dziś jest.  Zachodnia cywilizacja zawaliła się, jesteśmy zagrożeni. Wiele można powiedzieć o dyscyplinie, lojalności wobec rodziny oraz katolickim wychowaniu orientalnych wiernych, jak stwierdzają własne wspomnienia Jego Ekscelencji: "Było nie możliwym być Katolikiem i komunistycznym funkcjonariuszem". Gdyby tylko nowożytny kościół zdał sobie z tego sprawą, nim Jan XXIII zarządził całkowite przyzwolenie wobec komunizmu, poprzez katastrofalny Pakt z Metz (sierpień 1962). Wróćmy do czasów, gdy na Stolicy Piotrowej zasiadali święci Papieże.  Pierre Martin urodził się w ostatnich latach pontyfikatu dzielnego przeciwnika Czerwonej Groźby - Leona XIII, a dorósł, gdy papieżem był święty papież, Pius X  Jako Arcybiskup napisze: "Jestem Wietnamczykiem. To wyjaśnia mój charakter. Tak jak bycie Francuzem pomaga zrozumieć duchowość "Małego Kwiatka", św. Teresy, tak jak bycie Kastylijczykiem wyjaśnia charakter wielkiej Teresy z Avila".

To zdecydowanie powinno opisywać i uzasadniać to, co zachodnie myślenie może uznać za gorsze. Tak na prawdę, to my jesteśmy gorsi od tego człowieka, który doświadczył od tak wielu ignorantów, tak wielu złośliwości, przykrości i niesłusznych oskarżeń. Jak ten skromny i uczony człowiek ze Wschodu śmiał pouczać dumny Zachód. Było to najbardziej ewidentne w podejście Francuzów wobec Wietnamczyków, dla których ci ostatni byli nie obywatelami, a wasalami. Wietnamczycy mają dobrą pamięć. W ten sam sposób byli traktowani przez Chińczyków. Przez ponad tysiąć lat. Arcybiskup pisał: "Wietnam można podbić, ale nie można go zmusić do zaprzestania oporu". Przez 200 lat Wietnamczycy byli pozbawieni sakramentów, lecz ich Wiara przetrwała, dzięki poświęceniu rodzin, które przekazały ją swoim dzieciom, a te dalej - swoim dzieciom..

poniedziałek, 26 listopada 2012

No popatrz: Ratzi nie taki tradi?

Podczas instalacji Józefa Ratzingera jako papieża, wśród 12 osób reprezentujących apostołów była... kobieta.
Jako swojego następcę, prefektem Kongregacji Doktryny Wiary mianował osobę wspierającą prawa homoseksualistów oraz osobę odpowiedzialną za tuszowanie molestowań - kardynała Novus Ordo Levadę.

No popatrz: Fabryka "świętych" zwiększa obroty trzykrotnie - kto da więcej?

JP2: 482 świętych i 1 342 błogosławionych przez 26 lat.
BVI: 34 świętych i 788 błogosławionych przez pierwsze 5 lat.

JP2 vs B16 - rocznie:
a) świętych: 18,5 vs 6,8
b) błogosławionych: 51,6 vs 157,6

No popatrz: kierownik duchowy Matki Teresy i jej zgromadzenia skazany

Ks. Novus Ordo Donald McGuire, wielokrotnie oskarżany o pedofilie, nadużycia poprzez spowiedź, wspólne prysznice, oglądanie pornografii, wchodzenie chłopcom do łóżka, itd.. Przełożeni oraz duchowni novus ordo byli wielokrotnie informowani. Nie zrobili nic. Donald McGuire "działał" od lat 60tych. 78 letni pedofil został skazany na 25 lat więzienia.

Thuc: Życie - część pierwsza: początek

Mimo swojej pokojowej natury, był przede wszystkim żołnierzem Jezusa Chrystusa. Żołnierzem jego i dla Niego. W jego herbie napisano - Miles Christi. Po wietnamsku Chin si Chúa Kitô.

By lepiej zrozumieć determinację, wydarzenia oraz ich efekty w  życiu tego zawsze wiernego Kościołowi człowieka przyjrzyjmy się jego pochodzeniu.

Rodzinne korzenie sięgają Annam, Dai-phong dokąd z Tonkin wyemigrował ojciec Thuca.

Pierre Martin urodził się w wigilię święta Naszej Pani Zwyciętwa, 6 października 1897 roku w wiosce Phu-Cam w Hué - "mistycznie stolicy Annam" w centralnym wietnamie, niedaleko wybrzeża Morza Południowo Chińskiego. Był synem Ngo-Dinh-Kha. W swojej autobiografii opublikowanej przez The Seraph w 1983 roku, napisała: "Żaden Wietnamczyk nie zapomni imion Ngo-Dinh-Kha, mojego ojca, który wycierpiał tysiąc śmierci za to, że nie głosował, przeciwnie do pozostałych dygnitarzy dworu, za usunięciem imperatora Than-Thai, który został nielegalnie mianowany przez reprezentantów Francji w Annamie (Centralny Wietnam) oraz mojego najstarszego brata Ngo-Dinh-Khoi, który został pogrzebany żywcem, razem ze swoim jedynym synem za to, że odmówił służenia jako minister w pierwszym komunistycznym ministerstwie. Odmówił, ponieważ uznał to za nie do pogodzenia z byciem Katolikiem."

środa, 21 listopada 2012

Pedofilia za czasów Jana Pawła II?

Jakiś czas temu kardynał Bertone stwierdził, że Kościół Novus Ordo w USA z godnością przeszedł przez kryzys związany ze skandalami pedofilskimi i homoseksualnymi.
Zawżdy, z godnością:

- Arcybiskup Novus Ordo Robert Sanchez z Santa Fe, zrezygnował w marcu 1993, w związku z oskarżeniami o nadużycia wobec pięciu nastolatek,

- Biskup Novus Ordo J. Keith Symons z Palm Beach, zrezygnował w 1998 po przyznaniu się, że molestował pięciu ministrantów,

- Biskup
Novus Ordo Patrick Ziemann z Santa Rosa, zrezygnował w 1999 po oskarżeniu o nadużycia wobec ministranta przez ponad 20 lat oraz księdza przez 2 lata,

- Biskup
Novus Ordo Anthony O'Connell z Palm Beach {kolejny z Palm Beach!], zrezygnował w marcu 2002 po wyznaniu, że popełniał nadużycia wobec chłopca,

- Biskup Novus Ordo J. Kendrick Williams z Lexington, zrezygnował w czerwcu 2002, stawiając czoła oskarżeniom o nadużycia wobec małoletnich oraz 18 letniego mężczyzny

- Biskup
Novus Ordo James Rausch z Phoenix, nadużycia wobec małoletnich,

- Ks. John Geoghan - ponad 100 oskarżeń o molestowanie,

- Ks. Paul Shankley - niezliczone molestowania, publiczny obrońca kazirodztwa oraz pedofili.

- Kardynał
Novus Ordo Roger Mahony zapłacił 500 ofiarom sumę... 660 milionów dolarów!

Kardynał Bertone twierdzi, że odsetek pedofilli wśród kleru Novus Ordo wynosi ok. 1 %. Realnie 2-6%. Wg badaj opublikowanych w Los Angeles - powyzej 6%.

Co na to Jan Paweł II?















Błogosławi ks. Marciala Maciela, założyciela Legionistów Chrystusa, pomimo wielu oskarżeń o pedofilię.



 Świadome i planowanie działanie?




No popatrz: Pedofil odznaczony Rycerskim Orderem Świętego Grzegorza Wielkiego

Przez kogo?
Jana Pawła II w 1990.

Co na to Benedykt XVI?
Twierdzi, że nie ma władzy odwołać odznaczenia - 27.X.2012.

O kim mowa?



Na zdjęciu po lewo Jimmy Savile, prezentujący papieskie odznaczenie. 
Jimmy S. był przesłuchiwany w ponad 40 sprawach dotyczących pedofilii. Vincent Nichols, arcybiskup Westminster, 14.X.2012 napisał do Benedykta XVI wniosek o pozbawienie Jimmiego S. odznaczenia. 
Swój wniosek motywował tym, że Londyńska potwierdziła dokonanie przez Jimmiego S. gwałtu na 40 młodych dziewczynkach w ciągu 40 lat. 
Około 300 dzieci twierdzi, że zostało przez niego zgwałconych.





Kolejny argument na rzecz tych, którzy nazywają Benedykta XVI "Papieżem Pedofilem"?





No popatrz: Masoneria odznacza Jana Pawła II

Brazylijski dziennik O Estado de S. Paulo, 23 grudnia, 1996

Jan Paweł II odmawia nagrody otrzymanej od Masonerii

Miasto Watykan - Papież Jan Paweł II zwróci Wielkiemu Wschodowi Masońskiej Loży Włoch odznaczenie Orderu Galileo Galilei, przyznanego mu za jego poświecenie w rozpowszechnianiu idei braterstwa oraz zrozumienia. Te idee, podkreśla loża, są tymi samymi, które są bronione przez Masonerię.

"Papież nie powinien akceptować nagród lub odznaczeń jakiegokolwiek typu" potwierdziło Watykańskie źródło cytowane przez agencję AGI.



No popatrz: Masoneria zasmucona po śmierci Jana XXIII

Z okazji śmierci Jana XXIII, 3 czerwca 1963 roku, Meksykańska Masoneria zapłaciła za ogłoszenie w Meksykańskich gazetach.

Poniżej oryginalne ogłoszenie Meksykańskiej Zachodniej Wielkiej Loży, które ukazało się 4 czerwca 1963 roku w El Informador.






Meksykańska Zachodnia Wielka Loża wolnych i uznanych Masonów, w związku ze śmiercią papieża JANA XXIII otwarcie wyraża swój smutek z powodu straty tego wielkiego człowieka, który dokonał rewolucji w ideach, myślach i formach liturgii rzymskokatolickiej.

Encykliki „Matka i nauczycielka” oraz „Pokój na ziemi” dokonały rewolucji w pojęciach sprzyjając PRAWOM CZŁOWIEKA I JEGO WOLNOŚCI.

Ludzkość straciła wielkiego człowieka, a my wolnomularze uznajemy jego wzniosłe zasady, jego humanitaryzm i jego stan WIELKIEGO LIBERAŁA.

Guadalajara, Jalisco, Mexico, 3 czerwca 1963
MEKSYKAŃSKA ZACHODNIA WIELKA LOŻA
Jose Guadalupe Zuno Hernandez, Esquire

(ogłoszenie płatne)

wtorek, 20 listopada 2012

Zapowiedź - Biografia jednego z wielkich i przemilczanych sukcesorów apostolskich.

Żołnierz Kościoła wiernie walczący o prawdę i tradycję. Człowiek wielokrotnie oczerniany i nader niezrozumiany, zarówno z powodu złej woli, jak i nie znajomości jego osoby oraz życia. Biografia ma na celu uhonorowanie tej wybitnej postacii, która odegrała tak wielką rolę w życiu Kościoła. Nasz bohater miał specjalne pozwolenie od dwóch przedsoborowych papieży na wyświęcanie biskupów bez zgody papieża. Możliwe, że Pius XII uczynił go in pectore Kardynałem Kościoła Katolickiego. Wyjaśniało by to, czemu został poddany tak wielkiemu ostracyzmowi oraz został zdradzony przez własnych ludzi, tak jak jego ojciec i bracia. Już wkrótce, tragiczna, lecz triumfalna historia Żołnierza Chrystusa, Arcybiskupa Petera Martina Ngo-dinh-Thuca.

Instrukcja odprawiania Mszy Świętej - płyta instruktażowa

Instruktaż odprawiania Mszy Świętej. Płyta z nadrukiem - możliwość zaproponowania własnego. 
Bardzo dobra na prezent dla kapłana, kleryka, bądź własnego użytku, tj. lepszego poznania "serca naszej wiary".

Zainteresowanych uzyskaniem płyty prosimy o kontakt z redakcją: semperfidelisetparatus@gmail.com

No popatrz: Na końcu moje Niepokalane Serce zatriumfuje

110 domów spalonych, 4-6 stóp stojącej wody, uniemożliwiającej strażakom zbliżenie się do pożaru...




poniedziałek, 19 listopada 2012

No popatrz: sedewakantysta w FSSPX?

Jednym z pierwszych sedewakantystów w FSSPX był... ks. Franciszek Schmidberger.

No popatrz: skąd pochodzi biskup FSSPX

Pewien biskup pochodzi z szwajcarskiego kantonu Valais, którego stolicą jest, notabene, Sion.

No popatrz: nowy, nieodpuszczalny grzech ciężki?

"... powodem dla którego pan Dolan nie może otrzymać komunii świętej, jest to, że nie był posłuszny biskupowi Fellayowi - i to jest grzech ciężki."
Jeden z księży FSSPX

Biskup nie słucha papieża, a może przyjmować komunię.
No popatrz.

Zmarł ks. Luigi Villa

Requiem aeternam...

Rok 1995 - część 3: Konkluzja. Po co ten temat?

"Stolica Piotrowa oraz autorytety są obsadzone przez Antychrystów:"
Abp Lefebvre, 29 sierpnia 1987, list do przyszłych biskupów

Okey, może kłamaliśmy odnośnie słów biskupa Fellaya? Zapraszamy na oficjalną stronę FSSPX. W "liście do przyjaciół i dobroczyńców nr 51", czytamy:

"By bardziej związać rodziny z zadaniem uświęcania naszych księży, uruchomiliśmy apostolat, do którego osobiście jesteśmy przywiązani: Domy Chrystusa Kapłana,  rodziny, które chcą się poświęcić Naszemu Panu jako Kapłanowi. Te rodziny oferują ich całe życie, cierpienia oraz radości w intencji uświęcenia kapłanów. Po więcej informacji o tym wspaniałym apostolacie skontaktujcie się z naszymi Przełożonymi Dystryktów."

Wracamy do "mistyczki". Pewnego dnia Joly Ortiz i kilku księży złożyło jej wizytę. Zastali ją w jeansach, z papierosem w ręku, przy włączonym telewizorze...

Wybuchł skandal. Bp Fellay zdystansował się do "uprzywilejowanej duszy". 

Przez ostatni czas dużo słyszeliśmy o różnych przyjaciołach FSSPX - kardynale Hoyosie, kardynale i papieżu Józefie Ratzingerze. Jeden z nich został nazwany "opatrznościowym".

Potem usłyszeliśmy: "Oszukali mnie..." 

Cóż... ktoś coś kręci?


  








Zmiany w pigułce: Bierzmowanie

Ryt został zmieniony poprzez Konstytucję Apostolską Divinae consortium naturae z 15 sierpnia 1971 roku.

                         Forma
Stara, potwierdzona przez Sobory Florencki i Trydencki:
"Signo te signo Crucis, et confirmo te Chrismate salutis. In nomine Patris, et Filii et Spiritus Sancti."
"Znaczę Cię znakiem krzyża i utwierdzam Cię krzyżmem zbawienia. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."

Nowa:
"Accipe signaculum doni Spiritus Sancti."
"Przyjmij znamię daru Ducha Świętego."

                       Materia:
Stara:                            
Olej z oliwek i balsam  
Nowa:
Dowolny olej roślinny 

Dodatkowe uwagi: całkowicie subiektywne i niepewne podejście w zmienionym rycie - "przyjmij", miast, "znaczę Cię". 

"Nie chciał, nie przyjął." vs "Chciał, nie chciał, i tak został naznaczony."
Drugie podejście, tradycyjne, zgodne z nauką Kościoła, nieakceptowalne dla protestantów, ze względu na katolicką doktrynę ex opera operato, wg której sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia.

Ciekawostka: Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku zabrania by rodzice chrzestni byli świadkami bierzmowania (z wyjątkiem nagłych wypadków). CIC z 1983 wręcz przeciwnie, zachęca by rodzice chrzestni byli świadkami.

Rok 1995 - część 2: Objawienia?

Ks. Basilio Méramo 7 kwietnia 2009 roku otrzymał informacje o tym, że został wyrzucony z szeregów FSSPX.  Pan Max Barret był przyjacielem Arcybiskupa Lefebvre, jego kierowcą (pamiętamy pytania Arcybiskupa skierowane do jego kierowcy, np. kogo by wybrał na biskupa) oraz kierownikiem wycieczki do Lourdes, aż do zwolnienia w roku 2007. Obaj potwierdzają pewną historię, zresztą, potwierdzoną również przez biskupa Fellaya.

Jest rok 1995. Ks. Lovey pełni funkcje Przełożonego Dystryktu. Został mianowany również Sekretarzem Generalnym. Jest ojcem duchownym tzw. uprzywilejowanej duszy - pani Cornaz, zwanej również Germaine Rossinière lub panią Rossinière. Przyjrzyjmy się tekstom Pani Cornaz.

Według niej, miała być natchniona z Nieba od 1928. Jej "natchnienia" były udokumentowane od 1947 do 1969, w którym zmarł jej duchowy ojciec, ks. Schmukli z diecezji Fryburg. Natchnienia nie powróciły, aż do roku 1994, w którym pani Cornaz spotkała ks. Loveya. Interesujące jest, że Duch Święty miałbym do niej jakoby mówić tylko wtedy, gdy w pobliżu jest ksiądz, w innym wypadku milczy. Pomiędzy 1947, a 1969 Duch Święty wydaje się być nader gadatliwy - 5280 stron tekstu. 22 książki po 240 stron. Oraz teologiczno-mistyczna książka "Znak krzyża: - 10 000 stron. Ostatnia pozycja otrzymała imprimatur oraz w celach publicystycznych została podsumowana w 130 stronach. Cóż... 130 stron otrzymało imprimatur. Co z pozostałymi 9870 stronami?

Dla przypomnienia Imprimatur nie potwierdza boskiego pochodzenie "natchnień". stwierdza jedynie to, że książka nie zawiera nic przeciw wierze i moralności.

Na pierwszym spotkaniu z ks. Lovey, pani Comaz pytała o FSSPX, czy jest częścią Kościoła. Pani Cornaz uczęszczała do parafii Bon Saveur w Lausanne, każdej niedzieli wysłuchiwała soborowego kazania. Jak osoba modlitwy, osoba czytająca św. Augustyna oraz św. Tomasza, inspirowana przez Ducha Świętego, dopiero w 1995 mogła zdać sobie sprawę ze szkodliwości soborowych zmian? Przez 25 lat Econe było w sąsiadującym kantonie, a "uprzywilejowana dusza" zignorowała by opór w obronie Mszy Świętej?

Co ją przekonało? Może mieć to związek z tym, że jej książka "Domy Chrystusa kapłana" znalazła zainteresowanie w szeregach FSSPX, podczas, gdy wciąż oczekiwała na akceptację przez soborowe ugrupowanie. Znalezienie księży zainteresowanych jej publikacją, księży chcących słuchać oraz uratować Kościół, może wiele wyjaśniać.

Ks. Lovey napisał, że jeżeli poprzez wydarzenia Bóg pokazał by, że "depozyt" to jest wszystkie dzieła, odnosił się do FSSPX, przekonało by to panią Rossinière, że Bractwo należy do Kościoła.

Można zauważyć również brak elementarnej roztropności bp Fellaya wobec prywatnych objawień, przynajmniej częściowo wyjaśnialnej, jeżeli pomyślimy jak wspaniałym faktem, mogło wydać się mistyczne uzasadnienie dzieła arcybiskupa Lefebvre. Biskup Fellay nie wahał się napisać: "Zaprezentowana praca, mimo, że należy do prywatnych objawień, doskonale pasuje do naszych statutów oraz obecnej walki. Wygląda jak kość. Jest coś odpychającego na powierzchni, ale jeżeli tylko ktoś podejmie trud zdrapania... skarb wiary, jesteśmy świadkiem. W kilku swoich częściach pokryty pieczęcią Kościoła, wydaje się posiadać wystarczającą autentyczność, że nie wahamy się, jako Superior Generalny, z wdzięcznością podziękować za dany nam dar oraz dostarczyć tu smak tego skarbu."

Kościół, w swej mądrości, zawsze długo czekał nim przyznał kredyt zaufania prywatnym objawieniom. Zastanawiano się długo i ostrożnie badano życie uprzywilejowanej duszy, sprawdzano doktrynę oraz pozwalano upływowi czasu rozwiać wszelką iluzję. Sąd o prywatnych objawieniach zwykle jest pozostawiany ordynariuszowi, nie biskupowi z papieską klątwą, bez jakiejkolwiek jurysdykcji.

Coraz więcej negatywnych wpisów o FSSPX


Reakcje na pismo, jakie otrzymał były seminarzysta FSSPX, od jednego z prawników FSSPX:

"Taki nadzór FSSPX ma więcej wspólnego ze Stalinem, niż arcybiskupem Lefebvre."

"Reprymendy oraz groźby prawne oznaczają, że odkrycia CI na temat Jaidhofeńskiej fundacji (pieniądze Rotschildów-Gutmanów), poza FSSPX uczyniłem znaczne szkody wiarygodności bp. Fellaya i dr. Kraha.

"Żydowska infiltracja oraz koszerne rozkazy" FSSPX zostały obnażone.

 Biskup Fellay nie zachowuje się jak święty, katolicki biskup. Raczej próbuje kontrolować internet oraz zastraszyć swoich wrogów procesami sądowymi, niczym sionista."

"Jak głupi mogą być ci ludzie? Zamiast niezadowolonych nieszczęśliwych Tradycyjnych Katolików, tak wielu ludzi uczynią wrogami. Kto będzie w stanie wybaczyć tak niekatolickie akcje, jak te?"

niedziela, 18 listopada 2012

"Ubogim się narodziłem, ubogo żyłem, ubogim umrę." Pius X

Możemy pomyśleć lub usłyszeć, że się marnujemy, że przecież zasługujemy na więcej. Nie mamy takiej pensji na jaką zasługujemy. Nie mamy domu, samochodu, a jak mamy, to nie taki na jaki zasługujemy. Rodzimy się, idziemy do szkoły by móc iść do technikum lub liceum. Jest matura. Mamy papier. Teraz studia. Drugi papier. Hurra. Dwa papiery, możemy wreszcie zarabiać pieniądze. Wreszcie możemy mieć to na co zasługujemy. Okazaliśmy serce, odpłacono nam złem, nie uszanowano nas. Powinni nas szanować, powinni być milsi, powinniśmy mieć więcej. Powinniśmy żyć lepiej. Powinniśmy żyć jak królowie. Lecz czy to "lepiej", jest aby katolickim "lepiej"? Czy królowanie rozumiemy tak jak powinniśmy? "Ja jestem drogą", mówi Pan. Król królów i Panów Pan. Narodził się w stajence. Pracował fizycznie, jako cieśla. Nie miał studiów. Mimo to w wieku 12 lat zadziwiał uczonych w Prawie. 30 lat pracował w ukryciu i znoju. On, Bóg przygotowywał się. Przygotowywał się do trzyletniej działalności trzydzieści lat. Musiał się przygotowywać? Może miała to być nauka dla nas? W tamtych latach, trzydziestoletni mężczyzna, bez żony, bez dzieci, nie posiadający wielkiego majątku. Zaczął trzyletnią działalność. Teraz, wreszcie, dorobi się, nadrobi chude lata, teraz sobie poużywa, poszaleje, teraz będzie rządził, teraz będą Go szanować. Czy tak czyni? Czy pomnaża i gromadzi dobra? Nie. Nie 9ma gdzie głowy złożyć. Nie posiada dobytku. Nie zasiada na ziemskich stronach. Nie szuka poklasku, nie unosi się. Za wszelkie dobro, które uczynił, został ukrzyżowany. Codziennie daje nam czas. Czas jest czymś czego nie możemy ani sprzedać, ani odkupić. Codziennie dostajemy. Codziennie krzyżujemy, codziennie się zapieramy. On nie zasługiwał? Czy Mu nie należało się to co było Jego? Czy Ten, przed którym aniołowie kryją twarz, mniej zasługiwał na szacunek niż Ty?

Czemu z Baranka robimy Heroda? Czemu chcemy być jak Herod lub uczeni w Piśmie? Czemu gonimy za bogactwem i tytułami? Czy tego nas uczył?

piątek, 16 listopada 2012

Rok 1995 - część 1: Biskup Fellay o pani Cornaz

"Zaprezentowana praca, mimo, że należy do prywatnych objawień, doskonale pasuje do naszych statutów oraz obecnej walki. Wygląda jak kość. Jest coś odpychającego na powierzchni, ale jeżeli tylko ktoś podejmie trud zdrapania... skarb wiary, jesteśmy świadkiem. W kilku swoich częściach pokryty pieczęcią Kościoła, wydaje się posiadać wystarczającą autentyczność, że nie wahamy się, jako Superior Generalny, z wdzięcznością podziękować za dany nam dar oraz dostarczyć tu smak tego skarbu" 
Cor Unum

Sprawa Pana Kraha

Głośno ostatnio o panu Krahu. O co chodzi?

Od dluższego czasu krążyły plotki jakoby mason żydowskiego pochodzenia, miał zasiadać w zarządzie nowo powstałej firmy, mającej na celu zarządzać funduszami FSSPX. Miałby on być również odpowiedzialny za "wystawienie" bp Williamsona, zmiany wewnątrz FSSPX, być pro syjonistą, przekazać 100 mln dolarów bp Fellayowi, pieniądze przekazane przez ludzi na rzecz FSSPX przekazywać na rzecz Izraela, mieć wśród znajomych byłego szefa mossadu, czy też kierowników syjonistycznych organizacji.

Kim jest pan Krah? Prawnikiem. Należy do partii Pani Merkel, partii wspierającej np. aborcję. W wywiadzie powiedział: "Nie mam absolutnie żadnego problemu, by powiedzieć, że mam pozytywne nastawienie do państwa Izrael". Podziwia piosenkarkę Madonnę, której twórczość bywa obraźliwa dla wiary katolickiej. Wśród lubianych przez niego filmów jest film "9 1/2 tygodnia" sklasyfikowany jako dramat / erotyczny. Na swoim facebooku "lajkuje" producenta luksusowej bielizny. Luksusowej bielizny erotycznej. w opinii Voque "Najseksowniejsza strona na świecie". Na stronie gimnazjum św. Teresy, należącego do FSSPX, czytamy, że jest jednym z trzech członków założycieli. "Lajkuje" stronę z damskimi obcasami. Pierwszy prawnik bp Williamsona. O biskupie powiedział, że "nie jest otwarty na fakty historyczne" oraz stwierdził, że jest dla niego oczywiste, że twierdzenia biskupa są historycznie błędne. Polecił drugiego prawnika biskupa Williamsona. Òw drugi adwokat, pan Lossmann, okazał się członkiem promującej aborcję, feminizm i homoseksualizm partii zielonych. Pan Krah jest na liście amerykańskich przyjaciół uniwersytetu w Tel Avivie. Widzimy go na zdjęciach w izraelskiej bazie "Maglan" ubranego w mundur i beret jednostki specjalnej 212. Widzimy go również na zdjęciach ze spokrewnioną z rodziną Rotschildów, rodziną Gutmanów, którzy są dobroczyńcami FSSPX. Posiada doktoraty z prawa oraz MBA. Jest żonaty i ma czworo dzieci.

czwartek, 15 listopada 2012

Bp Fellay o FSSPX

"Jesteśmy atrakcyjni dla dziwaków, ale nie chcemy tego"

Mistyczka z 1995 r. Prawda czy fałsz? Zapowiedź.

Już wkrótce oddamy głos Bp Fellayowi.

Wieści: List poparcia dla bp Williamsona - również polski akcent

List zapewnia o poparciu podpisanych osób. Możemy przeczytać m.in.:
"Jest prześladowany ponieważ mówi prawdę" [o bp Williamsonie]
"... wobec tyranów, którzy zamieszkują Menzingen"

Poniżej prezentujemy listę sygnatariuszy (wraz z polskim akcentem) oraz przypominamy, że publikacja tego posta nie oznacza utożsamiania się z listem lub jego autorami.


Damos nuestro apoyo a Monseñor Williamson y a todos aquellos sacerdotes para seguir el camino que nos marco Monseñor Lefevbre. Abajo el CVII!.- Isabel Masuda.
Oscar Di Marco.- Argentina
Doy todo mi apoyo y adhesión a Su Excelencia Reverendísima Monseñor Richard Williamson.-
José Luis Ruiz (España)
Stefano Pasini
Augusta Pasini
Maria Luisa Pasini
Gabriel Pasini Salvador, Bahia - Brasil
María Teresa Tovar.- México-EEUU
André Nakahara
Giulia d'Amore di Ugento
Carla R. d'Amore di Ugento
Helga dalla Líbera Oliveira
Guilherme Vercelli Reis - Brasil
O Apostolado Arauto da Verdade, localizado no site www.arautoveritatis.com, subscreve vossa carta em favor de nosso D. Richard Williamson e sua defesa da fé tradicional. Edivaldo G. Pinto Júnior
Carlos Nougué y Rosa Elena Nougué.- Brasil
Felipe Cézar Vianna, Niterói, RJ -- Brasil.
Naprzód JE Bp. Williamson!!! Zbierajmy armię i do boju!!!Viva Cristo Rey.- Janusz Porada - Poland.
Bruno Furini.
Nuestro apoyo moral, económico y logístico para las Islas Canarias, a nuestro fiel de siempre.!vamos todavía!.- Salvador Cuyas de Torres
Cristina Cuyas.
Claudio Dias (Brasil)
Michael Rooney.- Escocia.
Elsa Matilde Zardini. Paraguay.
Mônica Mendonça - Brasil
Sr. Alvarez Frati, Axel.- Ciudad Autónoma de Buenos Aires - ARGENTINA
Luisa Polo Moreno (España)
Domingo López Palacios (España)
Carmen Massanet Saforteza (España)
Joaquín Alcoceba Alcoceba (España
Rodrigo Cassio Rodrigues - Brasil
João Malfacini Neto- Brasil
Mônica Mendonça - Brasil
Adriana Delazari Zamprogno
Bartolomeu Zamprogno
Miguel Delazari Zamprogno
Pedro Delazari Zamprogno
BRASIL.
Evandro Santana Pereira. - Brasil
América Valdez
Cristiano Sávio Ferreira do Nascimento - Brasil
Gil Roseira Cardoso Dias, Portugal
Inácio Marques - Florida-EUA
Taiana Marques - Florida-EUA
Derrick James "
Dominic Matthew "
Monica Maria "
Teresa Maria "
Cecilia Maria "
Beatriz Maria "
Guilder da Costa Studart.
Leonardo Maciel - Brasil
Oliveira Costa Prado - Brasil
Sandra Cristina Costa Prado - Brasil
Othon S. Campos - Brasil
Edivaldo G. Pinto Júnior - Brasil
Luiz Paulo de Alcantara - Brasil
Rejane Maria de Souza Teixeira - Brasil
Leandro Carvalho Teixeira - Brasil
Clodoveu Alves de Araújo Júnior - Brasil
Ericarla Santos Fetal - Brasil
Isabel Cristina Santos Fetal "
Albertina Santos Fetal "
Carlos de Oliveira Fetal "
Erivaldina Santos Fetal
Alfonso Ramos González México.
Rafael Octaviano - Brasil
Andrea Patrícia Ferreira - Brasil
Rosa Ivonne Baeza V. MEXICO
Alma Patricia Baeza V. MEXICO
Marcia G. Baeza Valenzuela MEXICO
Alonso Farrés Baeza y Fam. MEXICO
Paula Baeza Trejo MEXICO
Mariana Aguilera Baeza MEXICO
Alejandro Rosas Baeza MEXICO
Raúl Baeza Trejo MEXICO
Daniela Baeza C. MEXICO
Javier Baeza Trejo MEXICO
Liliana Flores MEXICO
Derek Alberto Baeza MEXICO
Laura Chacón Alvarez e hijos MEXICO
Felix René Escobedo Chávez MEXICO
Alberto Estrada Reyes MEXICO
Luis Gardea Duarte MEXICO
Claudia Hernández de Sáenz MEXICO
César Sáenz Chavira MEXICO
David Sáenz Hernández MEXICO
Manuel Avila Maldonado USA
Celina Avila USA
Manuel Avila Jr. USA
Eugenia Avila USA
Ricardo Avila Hernández USA
Cecilia Hernández Gaytán MEXICO
Carolina Piñón Hernández MEXICO
Marcela Piñón de Mendíaz MEXICO
Daniel Mendíaz MEXICO
Daniel Alfredo Mendíaz Piñón MEXICO
Jesús Adrían Mendíaz Piñon MEXICO
Héctor Hernández Gaytán MEXICO
Miriam Delgado MEXICO
Eduardo de Jesús Hernández Delgado MEXICO
Mariana Elizabeth Hernández Delgado MEXICO
Ana Cristina Hernández Delgado MEXICO
Oscar Daniel Hernández Delgado MEXICO
Jaime Carreón Ramos MEXICO
Ma. Elena Gardea de Carreón MEXICO
Omar Carreón Ramos MEXICO
Bertha Gardea Hernández MEXICO
Lydia Gardea Hernández MEXICO
Olivia Gardea Hernández MEXICO
Rocío Barrera Gardea MEXICO
Wendy Alvídrez Gardea MEXICO
Ma. de la Paz M MEXICO
Mariana Amparán Valles MEXICO
Adrián Ruiz Serrano MEXICO
Patricia Valles Mena MEXICO
Concepción Valles Mena MEXICO
Gabriel Manríquez Valles MEXICO
Gabriela Martínez Valles e hija MEXICO
Fernando Valles Mena MEXICO
José Manríquez MEXICO
Guillermo Muñoz Estrada y Fam. MEXICO
César Valles Jáquez MEXICO
Carmen Daniela Valles Jáquez MEXICO
Zaira Karina Valles Jáquez MEXICO
Luis Ernesto Valles Jáquez MEXICO
Blanca Graciela Jáquez de Valles MEXICO
Julio César Valles Leal MEXICO
José Antonio Valles Jáquez MEXICO
Marissa Valles Jáquez MEXICO
Diana María Valles Jáquez MEXICO
José Luis Borunda Jurado MEXICO
Alicia S. Borunda Bernal MEXICO
Laura A. Reyes Borunda MEXICO
Ramiro E. Reyes Borunda MEXICO
José Luis Borunda Bernal MEXICO
Liliana Moreno Chairez MEXICO
Jorge Luis Ortega Bueno MEXICO
Braulia Bueno A MEXICO
Albertina Marenco Mexico
María de la Luz Olivas de Cervantes MÉXICO
María del Rosario García MÉXICO
María Andrea Cervantes O MÉXICO
Dante Noé Rascón Corral MEXICO
Maria Librada Hernández Frías MEXICO
Esperanza Rubio Sausameda MEXICO
Ingrid Esperanza Castro Rubio MEXICO
Alejandro Hernández Rubio MEXICO
Jorge Chávez Gutiérrez MÉXICO
Gustavo Barreto - Canadá
Juliano Henrique Ramos - Brasil
Edson da Costa Ramos-Brasil
Marcelo Maciel - Brasil
Gustavo Oliveira - Brasil
Alexandra Mendonça R. Felix - Nova Friburgo (Brasil)
Maria Luiza Nery Costa - Nova Friburgo (Brasil)
Wellington Nery Costa - Nova Friburgo (Brasil
Anderson Laurentino Cruz - Brasil
Vanderlei Carrión - São Paulo (Brasil)
Virginia Carrión - São Paulo (Brasil)
Católicos de siempre (catolicosdesiempre@yahoo.com.mx)
Burkhard Strauss - Brasil
Marrion Kurtz Strauss - Brasil
Renée Neuville - UK
M. Parker
Albrecht Maria Bastian - Ireland
Sharon Bernzweig - USA
James Saul - Canada
Christine Saul - Canada
João Luiz Portinari

Diego Pappalardo. Santiago del Estero. República Argentina.
R.P. Ernesto Cardozo.
Jerónimo Zoto.- México.
Por la presente y en solicitud al pedido de vuestro Blog, reciba Monseñor Williamson y todos los sacerdotes y fieles mi apoyo incondicional en la defensa de verdadera doctrina católica de siempre.
Viva Monseñor Lefebvre!!!
Viva Cristo Rey!!!
Diego Ulises Pedriel - CABA - Rep. Argentina
Vagner Custódio da Silva - Brasil
Nelson Geraldo de Lima - Brasil
Maiane Brito Santos - Brasil
Caecilia Bastian - Ireland
Carlos Cristiano Carvalho Teixeira - Brasil
Arildes Brandão Teixeira - Brasil
Mami Mochizuki - Brasil
Benedikt Bastian - Ireland
Thiago Ferreira Guerino - Brasil
Nelma Regina Moreira Gomes - N. Friburgo - Brasil
Bruno Bertolli Sarti - Brasil

SSPX - kreacjonizm vs ewolucja

Proszę, miejcie zrozumienie, wobec tego, że od 1 Marca ustaliliśmy stypendium Mszalne na 15 €. We Francji Współbracia już od dłuższego czasu proszą o 16 €.
ks. Franciszek Schmidberger 

Jakiś czas temu w biuletynie niemieckiego dystryktu FSSPX, pojawiły się artykuły na rzecz Wielkiego Wybuchu, jako teorii akceptowalnej. Rzeczą interesującą jest to, że swego czasu FSSPX wydało książkę przeciw ewolucji. Dowody przedstawione w książce były oparte na Piśmie Świętym. Autorami 544 stronicowej pozycji  jest dwóch duchownych - ks. Johannes Grün oraz ks. Hermann Weinzierl. Książka została opublikowana pod tytułem: Die Schöpfung - ein göttlicher Plan. Die Evolution im Lichte naturwissenschaftlicher Fakten und philosophisch-theologischer Grundlagen. W wolnym tłumaczeniu: Stworzenie - boski plan. Ewolucja w świetle faktów naukowych oraz filozoficzno teologicznych zasadach. Książka została wycofana z listy pozycji oferowanych przez FSSPX, aczkolwiek nadal można ją nabyć, np. na amazon.de. .

Przy okazji wspomnijmy, że niedawno ks Weinzierl przestał współpracować z FSSPX. Przez lata odprawiał Msze bez "una cum", nie ogłoszał tego publicznie, toteż mógł pozostać w strukturach FSSPX. Przypominają się przypadki innych księży, którzy przyznali, że pozostając w FSSPX odprawiali bez "una cum". Ze względu na niemożność zaakceptowania podejścia kierownictwa Bractwa Piusa X do Nowego Rzymu, nie przedłużył swoich ślubów. Mimo to, wciąż pracował w Niemieckim Dystrykcie FSSPX. Latem 2012 roku, Przełożony Dystryktu ks. Schmidberger, poprosił ks. Weinzierla o podpisanie deklaracji, że nadal będzie pracował dla FSSPX, nawet, gdy FSSPX podpisze porozumienie z Nowym Rzymem. Ks. Wieinzierl odmówił, nie pracuje już dla FSSPX i obecnie jest niezależnym księdzem.

Być może zgodzi się na zaprezentowanie jego wypowiedzi odnośnie pewnego karnego diakonatu, jeszcze za czasów Arcybiskupa ...


Ks. Schmidberger o bp Williamsonie

"Banalizowanie zamordowania Żydów przez Nazistowski reżim oraz jego okrucieństw, jest dla nas nie do zaakceptowania."
 
"Prześladowania oraz eksterminacja przez Trzecią Rzeszę niezliczonych Żydów, rani nasze serca..."

 "Chciałbym przeprosić za zachowanie bp Williamsona oraz chciałbym się zdystansować od każdego, tego negacjonistycznego rodzaju stwierdzenia."

Dyrektorzy ADL o SSPX i B16

"Z szacunkiem nalegamy, by jakakolwiek rehabilitacja SSPX zawierała wymóg, by Bractwo Piusa X publicznie odrzuciło ich dekady nienawiści, oraz by jako ekspresja ich afirmacji Nostra Aetate, wymagane było usunięcie wszelkiej antysemickiej retoryki zarówno z publikacji online, jak i drukowanych."
Rabi Eric Greenberg, Dyrektor Departamentu Międzyreligijnego ADL

"Zauważamy i wielce doceniamy poświęcenie papieża Benedykta XVI w pełnym wdrażaniu tego dokumentu [Nostra Aetate - dop. redakcji Semper Fidelis et Paratus]" 
Pan Abraham Foxman, Dyrektor Narodowy ADL


Jan Paweł II - nakrycia głowy





No popatrz: Matka Teresa z Kalkuty - ile osób ochrzciła?

W swojej ostatniej książce Matka Teresa z Kalkuty, szczyciła się, że przez wszystkie lata ochrzciła - 0 osób. Słownie - zero.

Rabbi Jack Bemporad o B16 i SSPX

"Pozwólcie mi to powiedzieć, myślę, że papież Benedykt XVI na wiele sposobów naprawdę rozumie Holocaust ponieważ był w niemieckiej armii. Zdezerterował..."

"... w jaki sposób mógłby zaakceptować lub powitać kogoś, kto zaprzecza, że Hitler uczynił cokolwiek złego?"

O biskupie Williamsonie: "on jest naprawdę szalony", "nic nie wie".

"Myślę, że tylko mała część tej grupy jest tak radykalna. Myślę, że znaczna większość jest bardzo szczęśliwa i bardzo chciała by być częścią Kościoła"

"Nie sądzę, że szukając sposobu na inkorporację tej grupy, nie sądzę by zaakceptowali
w jakikolwiek sposób, jakiekolwiek ekstremalne stanowisko Williamsona."


Rabii Jack Bemporad - jeden z czołowych Amerykańskich rabinów, profesor Studiów Międzyreligijnych na Papieskim Uniwersytecie Angelicum.


Benedykt XVI u Luteranów

"Benedykt jako biskup Rzymu i zarazem zwierzchnik największego Kościoła chrześcijańskiego na świecie odwiedza siostry i braci z innego Kościoła, uczestniczy aktywnie w ich liturgii, a co więcej usługuje im Słowem Bożym, które jest jednym z dwóch punktów kulminacyjnych luterańskiego nabożeństwa."

"Benedykt został bardzo ciepło i serdecznie przyjęty przez zbór i jego władze. Widać było, że czuł się prawie jak w domu – pieśni, liturgia, czy najogólniej mówiąc duchowość Kościoła luterańskiego nie są mu przecież obce. Sam był w końcu jednym z kluczowych architektów dialogu luterańsko-rzymskokatolickiego w Niemczech, który stał się punktem odniesienia dla innych bilateralnych dialogów zarówno na płaszczyźnie regionalnej czy międzynarodowej."

za: Ekumenizm.pl

Bedetykt XVI o biskupach FSSPX oraz dekrecie z 2009

"Jedna z niedających przewidzieć się wpadek polegała na tym, że zniesienie ekskomuniki zostało przytłoczone przez sprawę biskupa Williamsona. Cichy gest miłosierdzia wobec czterech ważnie, ale bezprawnie wyświęconych biskupów był nagle postrzegany jako coś innego: jako odrzucenie chrześcijańsko-żydowskiego pojednania, jako odwołanie tego, co Sobór ogłosił w tej sprawie jako drogę Kościoła (..) Fakt nałożenia się tych dwóch różnych procesów oraz zakłócenie pokoju między chrześcijanami a Żydami, a także pokoju w Kościele, wywołuje moje głębokie ubolewanie."

"Kościół musi reagować najsurowszą karą, ekskomuniką, aby w ten sposób doprowadzić ukaranych do żalu i jedności. 20 lat po święceniach cel ten nie został wciąż osiągnięty. Zdjęcie ekskomuniki służy temu samemu celowi, jak i kara: jeszcze raz zaprosić czterech biskupów do powrotu."

"Tak długo, jak kwestie doktrynalne nie zostaną wyjaśnione, bractwo nie będzie posiadać żadnego statusu kanonicznego w Kościele, a jego hierarchowie, nawet jeśli uwolnieni z kary kościelnej, nie sprawują swoich urzędów legalnie."

odniósł się również do często pojawiającego się pytania, czy decyzja o zniesieniu ekskomuniki była konieczna. - "Oczywiście są w Kościele ważniejsze i bardziej pilne sprawy".

"Sam przeżyłem w latach po 1988 roku, jak we wspólnotach, które oddzieliły się od Rzymu zmienił się poprzez ich powrót wewnętrzny klimat; widziałem jak powrót do wielkiego, szerokiego i wspólnego Kościoła  [nie unam, sanctam, Catholicam et apsotolicam Ecclesia?] przełamywał jednostronności i uwalniał od ciasnoty..."

za: Ekumenizm.pl  

Karol Wojtyła - wypoczynek


Za młodu:

 



Jako ksiądz: 



 




















Biskup:


  



Arcybiskup:

































Kardynał:
























Papież:

  









środa, 14 listopada 2012

wtorek, 13 listopada 2012

Komentarze

Szanowni Czytelnicy,

w odpowiedzi na Wasze prośby oraz sugestie, umożliwiliśmy dodawanie komentarzy osobom niezarejestrowanym.
Prosimy o zachowanie kultury, poszanowanie opinii innych, merytoryczne wypowiedzi, a sobie życzymy, byśmy nie musieli żałować podjętej decyzji.
Jeszcze raz podkreślamy - jesteśmy Katolikami. Po prostu. Prosimy o nie nazywanie nas papistami, indultowcami, Felleistami lub Williamsonowcami, czy sedekami.

In Christo

Pozwólmy się wypowiedzieć bp Fellayowi


Oddajmy głos arcybiskupowi Lefebvre


ks. Rostand rzecze

ks. Rostand zaprzeczył jakoby FSSPX uczyło lub praktykowało antysemityzm, "który jest rasistowską nienawiścia wobec Żydów, ze wzlędu na ich etykę, kulturę czy też wierzenia".

Jak to mówią: "yhy, aha, no popatrz"

Dla przypomnienia - w 2009 r. z oficjalnej strony strony FSSPX zostały usunięte artykuły argumentujące, że "Żydzi sprowadzili na siebie klątwe spowodowaną bogobójstwem" oraz "Żydzi, gdyby się nie nawrócili na Chrześcijaństwo, będą, nawet gdyby tego nie chcieli, szukać zniszczenia Chrześcijaństwa".

ks. Florian Abramowicz o Józefie Ratzingerze

Faktem jest, że Józef Ratzinger, jest papieżem czy nie, rządzi w Watykanie - okupuje go, uzurpuje go, jeżeli wolicie - ale on tam jest.

Kontakt z redakcją

Drodzy Czytelnicy,

jeżeli chcielibyście byśmy zamieścić jakieś materiały, chcielibyście coś zasugerować, podzielić się czymś z nami lub w jakimkolwiek innym celu do nas napisać - semperfidelisetparatus@gmail.com.
Odnośnie publikowania  - oczywiście nie planujemy zrobić z bloga chlewu, aczkolwiek, dyskusja jest możliwa w komentarzach. Jednocześnie nie obiecujemy, że będziemy brać udział w każdej, ewentualnej dyskusji.
 
In Christo

Media: Pius X - Liturgia Papieska


Media: Pius XII celebrujący Mszę Świętą


Media: Kanonizacja św. Piusa X


Media: Arcybiskup Lefebvre odprawiający Mszę Świętą w 1990: Święto Chrystusa Króla





Arcybiskup Marcel Lefebvre - sedewakantyzm jest zbyt prostym rozwiązaniem

Raz jeszcze podkreślmy, że blog nie ma na celu kalkowania, bądź bezmyślnego powtarzania treści zawartych w ogólnodostępnych miejscach. Zaznaczmy też, że poniższy tekst nie pretenduje do odpowiadania jakoby autorytatywnie na poruszone kwestie. Nie wyraża również opinii autorów ani nie przedstawia kwestii tak dokładnie, jak należałoby, jedynie zarysowuje problem. .

Nim zaczniemy, warto zadać sobie kilka pytań:

- Co czytałem, czytałam o SSPX, SSPV, FSSP, IBP i innych: zarówno publikacje za jak i przeciw?
- Co czytałem, czytałam o kryzysie w Kościele?
- Czy zapoznałem, zapoznałam się z absolutnie podstawowymi publikacjami?
- Czy przeczytałem, przeczytałam w Kodeksie Prawa Kanonicznego argumenty kanoniczne za jak i przeciw, np. ekskomunice?
- Czy zapoznałem, zapoznałam się z wypowiedziami członków FSSPX, jak i tych, którzy je opuścili, np. w roku '83 , '88, 2009 lub 2012?
- Jakie prace duchowe, teologiczne, kanoniczne, historyczne, itp. przeczytałem, przeczytałam?
Itd, itp...

To na czym opierasz swój osąd? Skąd się wzięła Twoja opinia?

Skoro:
- jedni nie mogą (a raczej nie chcą) uwierzyć, by bp Thuc mógł się w czymś pomylić,
- inni (a raczej nie chcą) uwierzyć, by nie mogą (a raczej nie chcą) uwierzyć, że biskup Williamson mógłby się mylić (choćby jego wypowiedź sprzed paru lat o małym zagrożeniu, jeżeli chodzi o rozmowy z Rzymem), 
- inni nie mogą (a raczej nie chcą) uwierzyć, by biskup Fellay mógł się mylić,
- kto jak, kto, ale arcybiskup Lefebvre napewno nigdy nie mógł się pomylić

To czemu, tak duże niezrozumienie z naszej strony, że inni nie mogą (a raczej nie chcą) uwierzyć, by Benedykt XVI, a co dopiero kochany Ojciec Święty Jan Paweł II mogli się pomylić, a co dopiero zgrzeszyć!

Może, gdzieś po drodze, postawiliśmy fundamenty nie tam gdzie trzeba? Może oparliśmy naszą wiarę na kardynale Bertone lub księdzu Pflugerze, czy Jenkinsie (nie, nie chodzi o księdza Jana z warszawskiego przeoratu FSSPX), zamiast oprzeć ją tam gdzie trzeba? I teraz, drżymy, gdyż nasz dom się chwieje? Bo postawiliśmy na złym fundamencie? Bo nie budowaliśmy na Bogu? Bo budowaliśmy bez Niego? Bo obrażając go, myślimy, że ktoś lub coś, prócz Niego samego może trwać w doskonałości od początku do końca (z drobnymi, oczywistymi wyjątkami)? Bo po prostu taka jest nasza ułomna i grzeszna ludzka natura?

Dobra, wracamy do tematu.

O co chodzi z tym sedewakantyzmem? Czyżby nie był opinią teologiczną, co do której Kościół dotąd nie wypowiedział się definitywnie? Dużo szumu, krzyków, hałasu. Z jednej i drugiej strony. 
Lekko uwypuklając (nie oszukujmy, się po każdej ze stron znajdą się osoby robiące więcej szkody, niż pożytku, poprzez swoje zachowanie i wypowiedzi):: 
Jedna strona: Sedewakantysta? Jesteś synem diabła, heretykiem, nie jesteś katolikiem, nie jesteś wykształcony itd, itp
Pytanie: Okey. Kiedy sedewakantyzm został uroczyście potępiony i uznany za herezję? Wykształcenie - ktoś sugeruje, że dom Gerard, bp Thuc mając po kilka doktoratów oraz pełniąc w Kościele funkcje jakie pełnili, nie byli wykształceni? Interesuje. Masz większą wiedzę niż np. ks. Cekada? Pięknie, czemuś dotąd nic nie opublikował, a jego krytyczna książka o NOM, została zakupiona nawet przez duchowieństwo w Watykanie?

Druga strona: Nie jesteś sedewakantystą = jesteś modernistą.
Pytanie: Hola, hola, gdzież jest to określone być sedewakatystą jako warunek zbawienia, bądź bycia katolikiem?

Możemy znaleźć wiele cytatów arcybiskupa, sprzyjających sedewakantyzmowi. Trochę z nich - link poniżej.


Z drugiej strony podejmował zdecydowane kroki przeciwko tym, którzy określali się jako sedewakantyści (rok '83 opiszemy oddzielnie). Istnieją różne hipotezy, wyjaśnienia:
1) Jako doświadczony dyplomata, próbował rozwiązać napotkane problemy poprzez dyplomację;
2) Zmieniał zdanie, adekwatnie do bieżącej sytuacji, bądź też z innych powodów;
3)Zdecydował nie deklarować się publicznie jako sedewakantysta (np. by nie siać niepokoju wśród wiernych)
4) Nie był sedewakantystą.
5) Inne opcje.

Opcji istnienia choroby psychicznej, niepoczytalności, itp nie bierzemy pod uwagę.

Zastanówmy się co mogły znaczyć jego słowa, że sedewakantyzm jest uproszczeniem, zbyt prostym rozwiązaniem. Jeszcze raz - czym jest sedewakantyzm: opinią teologiczną, wedle, której heretyk nie może być papieżem, wedle, której, ktoś nawet papież obsadzony na urzędzie, może go utracić. Wszystko ładnie i pięknie. Ale... jaki jest problem naszych czasów? Nie mamy Chrystusa. Odrzuciliśmy Go. Nie ma Go w naszym życiu. Wyrzuciliśmy Go. Logiczne pytanie - sługi byśmy uszanowali, a Pana nie?

Czy tak naprawdę chodzi tylko o kolejnych papieży? Czy tylko o nich? Gdyby tak było - "okey". 
Ale... Rzym stracił wiarę. Stał się siedzibą Antychrystów (abp Lefebvre). Tak więc problem jest znacznie poważniejszy! Możliwe, że nie tylko papież, ale niejeden hierarcha utracił wiarę, a w konsekwencji, być może i urząd. Zaznaczamy - być może, różni się od napewno. Czy coś więcej? Tak. Znaczna część ludzkości utraciła wiarę. Coś więcej? Tak. Zmieniona (wg niektórych zniesiona, zaprzestana) została Msza Święta. Zniszczone zostało "serce naszej wiary". Jakże więc ta wiara ma żyć?

Jak widać problem zdecydowanie wykracza poza zagadnienie papieża-heretyka. Może, więc Arcybiskup Lefebvre miał rację? Być może obecny kryzys jest większy niż jakikolwiek inny? Teraz drżymy, ale... Jak drżymy? Dlaczego drżymy? Co z tego wynika? Co z tego wyniknie?

I Herod, ten, który popełnił tyle błędów, ten, który tylko zgrzeszył - drżał. Drżał przed Dziecięciem. Małym dziecięciem urodzonym w ubogiej stajence. Wielki Herod drżał. O Zmartwychwstaniu, cudach, Mszy Świętej, Kościele Katolickim - nie słyszał. A drżał.
Kajfasz - drżał. Lękał się człowieka, który na jego oczach został skazany, ubiczowany i ukrzyżowany. Złożony również do grobu. I dlatego, że martwy człowiek powiedział, że zmartwychwstanie - on, Kajfasz drżał i posłał żołnierzy by strzegli grobu. Grobu człowieka, który zmarł. 
Czy nikt nie spojrzał na nich jak na wariatów? Jeden, wielki mocarz, mający na usługach całą armię, własny pałac - drży przed jakimś noworodkiem? Ten Kajfasz, ten Kajfasz - każe strzec grobu zmarłego, przebitego włócznią i gwoźdźmi człowieka? 

Oni, pogrążeni w materializmie, rozpuście, fałszywych naukach i religiach drżeli, bo przyszedł ten, którego królestwo nie jest z tego świata. Kajfasz lękał się, bo On powiedział. A My? My popadamy w rozpacz, depresję, tracimy wiarę, nie szukamy prawdy, nie bronimy wiary, mimo, że On powiedział, że kto za Nim idzie, nie będzie chodził w ciemności? Mimo, że powiedział, że będzie z Nami, aż do skończenia świata? Czy nie jesteśmy gorsi od Kajfasza, czyż nie wybieramy Barabasza, odrzucając królowanie Jezusa Chrystusa? 

Panie, przyjdź królestwo Twoje.